Podoba wam się mój blog?

sobota, 24 marca 2012

Za jakie grzechy???

Właśnie wróciłam z pielgrzymki. 
No powiedzmy, że po części miało być tak jak było ale tylko z naszego punktu widzenia... Czyli nieprzespane noce, brzuchy napchane słodyczami i innymi świństwami, pełno śmiechu i czułości, no ale oprócz tego szczególnie dla mnie i zastępu "Albatros" do którego należę był to czas dobrych i mniej odpowiadających nam sytuacji. Mi na przykład pierwszy raz zginął telefon, i się nie odnalazł, a co lepsze miał dopiero dwa miesiące. Przeszliśmy 8 km, z ciężkimi plecakami a potem jeszcze ok.3-4 w poszukiwaniu mojego fona i tak też nie starczyło nam czasu na ugotowanie obiadu na ognisku. Dziewczyny miały ugotować ogórkową, ale zanim rozpaliły ognisko to nie starczyło czasu na ugotowanie ziemniaków, przyprawienia zupy i jej spożycia skoro ogień powstał 20 minut przed zakończeniem czasu. A więc wzięły wodę do picia, podgrzały ją i wrzuciły ok. 6 kostek rosołowych i powstał rosół do picia. Ja nic nie jadłam ponieważ jestem wegetarianką...;P
A więc MASAKRA...
Ale poza tym miałam dziś przyrzeczenie harcerskie więc i tak jestem happy mimo, że zgubiłam telefon...:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz